BAJKA O CHOREJ ŻONIE I JEJ CHUTLIWYM MĘŻU

Rzekła do męża żona z wieczora
O mój kochany, jestem dziś chora
Boli mnie w górze, boli na dole
Śpij dziś na sianie w stodole
Cóż Ci powiedzieć ty moja rybko
Jakoś dam radę, ty zdrowiej szybko
Gdy ona brała termofor z szafki
On już z sąsiadką wypił trzy kawki
Które jak wiecie mają działanie
Że odbierają na długo spanie
Na koniec morał niechaj popłynie
Gdy żona chora, źle jest w rodzinie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s