ANI SŁOWA O GŁOSOWANIU…

Przepracowałem już lat czterdzieści
Zdrowie szwankuje zapada klata
A tu platforma mnie informuje
Będziesz pracował dłużej dwa lata

Szarpnąłem stołem na takie dictum
Aż mi strzyknęło coś w kręgosłupie
Krzyczeć nie mogę nikt nie zrozumie
Bo szczęka z nerwów ugrzęzła w zupie

Milczeniem protest  więc swój wyrażę
Zaś rząd co wiedzie nas do zagłady
Żeby przemyślał swoje decyzje
Radzę dziś wysłać prosto w Bieszczady

3 myśli na temat “ANI SŁOWA O GŁOSOWANIU…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s