LIMERYK ANTYDEPRESYJNY 2015

I już po tegorocznym konkursie na limeryk
o Janie Sebastianie Bachu. Ja niestety bez sukcesu!
Czytając werdykt doszedłem do wniosku, że wygrywają
limeryki „dziwne” i jakieś „pokomplikowane”.

Oto moje:

1)
Gdy Jan Sebastian bywał w Weimarze.
całymi dniami siadywał w barze,
a oratoria i toccaty,
pasje, fugi i kantaty,
ćwiczył po nocach w miejscowej farze.
2)
Raz jeden Janek z miasta Omaha,
na urodziny dostał maybacha.
Otworzył zatem szampana,
a potem sobie do rana,
grał na organach - "Zacznij od Bacha".
3)
Jan Sebastian Bach po kościele,
często spółkował także w niedzielę.
Mówił - Moja żona śliczna,
więc rodzina bardzo liczna.
Nie zasypiał był gruszek w popiele.
4)
Jan Sebastian Bach w Weimarze,
chodził raz po trotuarze.
Układał kantatę,
żeby spłacić ratę,
którą zaciągnął w miejscowym barze.
5)
Rzekł Beethoven do Bacha - Mój Janie!
Wciąż spada popyt na nasze granie
Małolaty dzisiaj wolą
Słuchać jakieś disco - polo
Przyjdzie na saksy jechać mospanie

 8-)

6 myśli na temat “LIMERYK ANTYDEPRESYJNY 2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s