IMMIGRANT SONG

Na melodię „Dnia pierwszego września”

Czas odrzucić spory i niesnaski wszelkie,
Armagedon bliski zagrożenie wielkie.
Cała rzesza ludzi granice szturmuje,
pora coś uczynić bo nas zatratuje.

Inna ich religia inne priorytety,
brak asymilacji ze światem niestety.
Odmienne zwyczaje wojna z niewiernymi,
zamachy terroryzm ciągną się za nimi.

Żadnego szacunku życie w ciągłej złości,
kobieta jest dla nich całkiem bez wartości.
Pracą się nie hańbią żyją złudzeniami,
że po śmierci w niebie będą z hurysami.

Tam gdzie zamieszkali ludzie zastraszone,
jak wyjść na ulicę toż to zło wcielone.
By zapobiec klęsce wstawię własne zdanie,
przed imigrantami racz nas chronić Panie.

5 myśli na temat “IMMIGRANT SONG

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s