LIMERYKI NA CZYTANIE KSIĄŻEK

MBP w Gliwicach ogłosiło konkurs na
limeryki o książkach. Oto moje niedocenione:

Bibliotekarka w miasteczku Uka
nie chce za męża starego mruka.
Woli młodego Ereba,
co ją poniesie do nieba.
Po prostu szuka „Białego kruka”!

Na brak pożycia pod Puławami
mąż się wyżalał przed kolegami.
Nie ma seksu od rana,
bo żoneczka zaczytana.
Wprost obłożona cała książkami!

W jednej księgarni „Pod Czarnym Bukiem”
nie lubią książek wydanych drukiem.
Swych szefów denerwują,
bo ludziom oferują…
formę, co pięknie zwie się e-bookiem.

Młodą panienkę kiedyś w Nowym Kępnie,
spytano, co tam czyta tak namiętnie?
Ona zaś z nad horroru
odrzekła im bez humoru.
Ja w postać z książki się wcielam dogłębnie!

5 myśli na temat “LIMERYKI NA CZYTANIE KSIĄŻEK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s