NA JEDNEGO CHEMIKA

Ambitny chemik koło Donbasu
dobrze się bawił, ale do czasu.
Zyskał miano niezguły,
gdy pomylił reguły
i raz nalał był wody do kwasu.

 

:mrgreen:

 

7 myśli na temat “NA JEDNEGO CHEMIKA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s