NA JEDNĄ RYBĘ

Przed świętami w mieście Piła
rzecz się stała niesłychana,
bowiem jedna ryba piła
na spacerek wyszła z rana.
Nie byłoby dylematu
gdyby nic nie dotykała,
ale ona jakby na złość
wciąż bez przerwy piłowała.
Gdy po mieście poszły plotki
gdzie dotarła co zbroiła,
to policja błyskawicznie
rybkę unieszkodliwiła.
Teraz stoi na wystawie
za swe czyny ukarana,
w dalszym ciągu trzyma fason
chociaż wypreparowana.

7 myśli na temat “NA JEDNĄ RYBĘ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s