SEZON NA WINNICZKI

Jeśli w maju za winniczkiem

będziesz łaził gdzieś po krzaczkach

patrz czy cię czasami z boku

nie zachodzi Straż Rybacka

 

Ona jeśli tylko stwierdzi

że wędkarskiej nie masz karty

wnet ukarze cię mandatem

na poważnie nie na żarty

 

Krzykniesz toż to paranoja

wrzód co niszczy tkankę zdrową

otóż nie bo dla Brukseli

ślimak rybą jest… lądową

🙂

7 myśli na temat “SEZON NA WINNICZKI

  1. Nie lubię nawet patrzeć na ślimaki. W śluzie mają żywe przywry, które zarażonej nimi osobie sprawiają ogromny ból. Wystarczy, że przepełzną i usiądzie się w bikini na świeżą śluzową smugę. Przywry ślimaków po wchłonięciu przez skórę atakują drogi moczowe. Przywry kocie płuca, a psie wątrobę /może odwrotnie/. Uważajcie na wszystkie słodkie maleństwa, które dopiero ugotowane są przyjazne.
    Panie Tadeuszu, ryby są też zarobaczone, bez względu na postanowienia unijne. Straż Rybacka powinna wypłacać dodatek, a nie biegać z mandatami.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s