NA „DZIEŃ SEKSU”

Gdzieś tam właśnie minął „Dzień seksu”,

czy jakoś tak… Mój komentarz na okoliczność:

 

Po dobrym obiedzie do chłopca dziewczyna:
– Teraz mam dla ciebie propozycję zdrową,
ty pościel łóżeczko, ponalewaj wina,
potem pieprz  mnie mocno jak ja fasolową!

🙂

2 myśli na temat “NA „DZIEŃ SEKSU”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s