BAJKA O JEDNYM MINTAJU

Dzisiaj bajkę wam opowiem
będzie morska to bajera,
o mintaju co wśród innych
nosił ksywkę globtrotera.
Chodzi o to, że ten mleczak
całkiem dziwne miał zwyczaje,
lubił odbić się od grupy,
by pozwiedzać obce kraje.
Właśnie nową zaczął podróż
znaleźć chcąc Złotego Graala,
wpłynął na szerokie morze
choć wysoka była fala.
No i stało się nieszczęście,
aż strach mówić drogie dzieci,
nasz bohater spotkał trawler
co zakończył stawiać sieci.
Tu się kończy moja bajka
morał zaś przesłanie niesie,
trzeba ganić złe zwyczaje
w naszym to jest interesie.

16 myśli na temat “BAJKA O JEDNYM MINTAJU

  1. A ja przewrotnie: bajka jak bajka, ale ten morał nie tylko zresztą dla dzieci o złych obyczajach niezwykle kształcący, bo jak pomyśleć, że jeden mintaj może tyle zmienić w obyczajności ludzkiej, to podziw i uznanie dla bajek gotowe.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s