SATYRA NA ROZBIERANIE

Dzisiaj rano już po świętach

pomyślałem stojąc w oknie,

że z choinką jak z kobietą

tyle tylko… że odwrotnie.

 

Tu wyjaśnię o co chodzi

my mężczyźni tak już mamy,

że nie każde rozbieranie

w równym stopniu uwielbiamy.

 

Ubrała żona, ale rozbieranie spadło na mnie…

Photo0870

 

30 myśli na temat “SATYRA NA ROZBIERANIE

  1. A dlaczego rozbieranie tak szybko?
    Nie mam choinki, bo nie miałby kto rozbierać. Mam dekoracje w różnych miejscach i dużo świeczek, ale byłam sama i sprawiły mi więcej bólu niż radości. Dopiero dziś odzyskuję dobry nastrój, bo dzieci jutro przyjadą. A przecież chciałam być sama, aby dojść ze sobą do ładu i prosiłam o nie odwiedzanie mnie. Ale nie dość że nie doszłam, to jeszcze samotność mnie zżerała. Więcej nie popełnię tego błędu.
    Wnuczek /3,5/ powiedział mi przez telefon, że jak się nie ma choinki, to słaba nadzieja, żeby przyszedł Mikołaj.

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Nie widzę innego wyjścia, jak zapakować do wora i wstawić do piwnicy. W roku przyszłym nie trzeba ubierać ani rozbierać. Korzyść nadzwyczajna, bo historię można ppowtarzać.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s