SATYRA O HARTOWANIU

Człowiek gdy zahartowany umiera zdrowszy!

 

Kiedy wszedłem w wiek dojrzały

rzekł mi ojciec od niechcenia:

– Czas byś zaczął się hartować,

bo świat niesie zagrożenia.

Tu na swoich słów poparcie

wyjął flaszkę półlitrową

mówiąc, że po jej spożyciu

wnet poczuję aurę zdrową.

Dzisiaj szczerze mu dziękuję,

za te chwile uniesienia,

bo po tamtym hartowaniu,

 wcale nie mam przeziębienia.

 

Zajrzałem do lasu a tam susza, niemniej na swoich miejscach trafiłem na kurki i parę prawdziwków.

Reklamy

30 myśli na temat “SATYRA O HARTOWANIU

  1. Egzamin dojrzałości zdałem na 7 miesięcy przed ukończeniem 18 roku życia, wcześniej dostałem się na zerowy rok studiów, tak więc w dorosły wiek wkroczyłem mając zaledwie 17 lat i 5 miesięcy. To było głupich kilka miesięcy, matura i indeks w kieszeni, i nadal brak dowodu osobistego.
    Mimo tego z „hartowaniem” nie miałem problemu, palenie nie szło mi od początku, rzuciłem je w wieku 11-12 lat. Podobnie było z „flaszką”, na którą rodzice pozwolili mi już w wieku 16 lat, gdy załapałem się na kilka funkcji charakterystycznych dla dorosłych. Tu jednak doceniłem wartość tego płynu hartującego w kontaktach towarzyskich, szczególnie damsko – męskich i hartowałem nim szczodrze moich gości. Nigdy nie hartowałem się w samotności, do tej pory mam oryginalnie zakorkowane 0,5 l. spirytusu kupione w czasach prohibicji w Peweksie. Atrakcyjna butelka stoi w bufecie, ale płynu hartującego w niej nie ma … wywietrzał.
    Grzybki super, szczególnie uwielbiam kurki, bo można nimi utworzyć „zamknięty obieg pokarmowy” … 😉

    Polubione przez 2 ludzi

  2. U mnie było podobnie, chociaż edukację zakończyłem na maturze, bo szybko chciałem mieć własne pieniądze. Już miałem cię ostrzec przed skutkami wietrzenia alkoholu, ale widzę, że natura była szybsza. Kiedyś w rodzinie żony po śmierci wszystkich lokatorów starego siedliska, odkryliśmy większe ilości spirytusu z lat minionych. Niestety większość wywietrzała przez korkowe zamknięcia z których odleciał lak.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s