HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ

W końcu mnie też wkurwili! Kto ma działkę ten wie o czym mówię. Posadziłem w maju parę kartofli na działce, żeby było do pieczenia na ognisku. Robiąc przegląd ostatnio stwierdziłem nieproszonych gości. Stonka ziemniaczana opanowuje grządkę. Nigdy przedtem jej nie było, więc po ostatnich wydarzeniach w kraju, mam już swoją teorię w tym temacie.

Dziś na działce drodzy moi

zobaczyłem świeże stonki

myślę że to odwet USA

za… na tefałen nagonki

Humor trochę mi poprawiły piękne kanie. Na zdjęciu przerobione już na kotlety. Dobre!

65 myśli na temat “HISTORIA LUBI SIĘ POWTARZAĆ

    1. W obecnych granicach Polski stonkę znajdowano już w XIX w. Dla entomologów i specjalistów od ochrony roślin jej masowe pojawienie się w 1950 r. nie było niespodzianką. Tymczasem komunistyczna propaganda obwiniła o to zachodnich imperialistów. Stonkę mieli oni zrzucać z samolotów na pola w NRD i Czechosłowacji oraz do Bałtyku. Zachodnie wiatry i bałtyckie fale pomogły jej dostać się na pola, gdzie szkodnik obżerał z liści ziemniaczane krzaki. Sowiecki minister rolnictwa Iwan Benediktow, informując 28 czerwca 1950 r. sekretarza KC WKP(b) Michaiła Susłowa o zagrożeniu upraw ziemniaka w ZSRR przez koloradskowo kartofelnowo żuka, pisał: „Amerykanie jednocześnie dopuszczają się haniebnych aktów zrzucania stonki w masowych ilościach z samolotów nad terytorium NRD i w rejonie Morza Bałtyckiego, w celu wywołania inwazji stonki na Polskę. (…) Jest to niewątpliwie rezultat dywersyjnej roboty ze strony anglo-amerykanów”.

      Polubienie

  1. W tym roku pierwszy raz od lat kartofli nie sadziłem, ale zmagałem sie z nimi tyle sezonów że znam przeciwnika jak mało kto! Tak to już niestety jest, że jedno robactwo wyżera nasze podatki a inne nasze plony i na to nie ma mocnych 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Mój ojciec był ostatnio w lesie. Grzybów za wiele nie przyniósł, ale trafił pięknego kleszcza, którego tak umiejętnie wyciągali, że mu łeb urwali 🙂 Oby nie był z jakąś wścieklizną… Kleszcz, nie ojciec 🙂 🙂 🙂 🙂

    Polubione przez 1 osoba

      1. Licho nie śpi, albo śpi licho… Tak babcia mawiała, a ona na wszystkim się znała.
        A w latach pięćdziesiątych odwiedzali naszą szkołę podstawową specjaliści od stonki. Pokazywali w probówce dorodny egzemplarz, doradzali jak szukać i chodziliśmy w pola aby zwalczyć imperialistycznego szkodnika. Kiedy już się pojawił to zwalczaliśmy go azotoxsem wsypywanym w damską pończochę i potrząsaną nad porażonym krzakiem. Ile tego azotoxsu przeniknęło do ziemniaków? Tego nikt nie wie

        Polubione przez 2 ludzi

  3. W tym roku nie sadziłam ziemniaków, ale problem znam.
    W tym roku mam plagę ślimaków. Dziś przy latarce zebrałam ze dwa litry bezmuszliwców 😦 I dwa jeżyki wypuściłam na wolność, bo na działkę jakoś przeszły.

    Polubione przez 2 ludzi

      1. My sadzimy ziemniaki co drugi/trzeci rok (jak nie chce mi sie za dużo pracować w ogródku). Opielę raz i sezon z głowy. No i swoje niutaty 😉 na trochę mam. Nie duży areał, 8 rąk do pracy więc i ze stonką sobie poradzimy 🙂 Do ogniska super jak samemu się ukopie. Niestety uprawa to ciągła walka ze szkodnikami 😦

        Polubione przez 1 osoba

      1. Jedzą jedzą, tylko mój pies atakuje jeże, aż zamęczy. Jeż to przyjaciel ogrodu, bo je i ślimaki i owady, nawet myszy i szczury wytępi. Niestety mojego psa nie przerobię 😦 Instynkt mu się włącza i nie da rady.

        Polubione przez 1 osoba

  4. Ktoś jeszcze starszy ode mnie opowiadał mi, że brał udział w konkursie z nagrodami – na koloniach – podzieleni na grupy zbierali stonki do butelek z naftą na dnie – i to była wspaniała, socjalistyczna rywalizacja. A dziś? Nie ma junaków i junaczek do zbierania ani stonek, ani ślimaków, bo pomrowców nawet Francuz nie tknie, co nie?

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s