Brak tytułu

W dniach 27-29 lipca 2012 r. w Tarnogórskim Centrum Kultury odbyły się Finały Konkursu “Myślenie Niekontrolowane 2012″ na najbardziej błyskotliwą refleksję inspirowaną współczesnością.

Konkurs był rozgrywany w trzech kategoriach tematycznych: media, kultura i społeczeństwo. Właśnie w tej trzeciej zdobyłem wyróżnienie za:

TADEUSZ HAFTANIUK (cykl “Widziane z kąta”) – za odwagę w mówieniu o społecznych i politycznych problemach językiem poezji.

Reklamy

NEPOTYZM NA SZCZYTACH WŁADZY

Bardzo głośno się zrobiło
Huczy na sejmowej sali
Że członkowie koalicji
Mocno znów narozrabiali

Rozdzielili synekury
Nepotyzmem zalatuje
Stanowiska dla kolesi
Szary Polak niech haruje

Ważne żeby w spółce pracę
Z kapitałem Skarbu Państwa
Dać synowi lub też córce
Mówię nie dla tego draństwa

Zaś do polskiej Konstytucji
Dziś poprawkę proponuję
Aby posłem był bezdzietny
Wtedy się nie skorumpuje
            
                     wrr  wrr  wrr 

BALANGA NA KWADRACIE

Można rapować:

Jak zrozumieć młodych ludzi
język ich odrazę budzi
bo w nim skróty, metafory
trudne do pojęcia stwory
gdy mnie wita mówi: sie ma
spoko kolo, dymu nie ma
czaisz bazę dalej pyta
jutro prywat, będzie pryta
przynieś koksu na hawirę
kumasz, załatw jakąś zdzirę
obczaj muzę, przyłatw peta
no to nara, kulam w beta
                 luzak 

FRASZKA Z PODTEKSTEM

Sortując marchewki sprzedawca z warzywniaka
Narzekał na swą pracę, że niewdzięczna taka
Bo nie ma dla mężczyzny większych upokorzeń
Niż patrzeć na więdnący coraz bardziej korzeń
             
                                                  język2
  

MODLITWA EUROSCEPTYKA

Za krzywizny na bananie
Odpuść im Panie!
Marchwi owocem uznanie
Odpuść im Panie!
Ślimaka z rybą równanie
Odpuść im Panie!
Za paliwa bo nie tanie
Odpuść im Panie!
Za frankiem spekulowanie
Odpuść im Panie!
Za to moje narzekanie
Odpuść mi Panie!
Modlę się bo mam wrażenie
Że w kolosie słychać drżenie
              nie powiem 

NIE NARZEKAM

Klub Kultury Przewóz w Krakowie nagrodził pierwszym miejscem moje limeryki w konkursie

p.t. „Pewien rybak w Gwadelupie”.Tytuł nawiązuje do limeryku Wisławy Szymborskiej.


 

Oto jeden z nich:

Limeryk Szymborskiej gdzieś pod Kurnikiem

Czytał dziewczynie chłopak z pieprzykiem

Ona ciągle miała dreszcze

I krzyczała jeszcze, jeszcze

Nie będzie jeszcze Ona nieboszczykiem



FRASZKA NA PUNKT WIDZENIA

Do spowiedzi koło Łaska
przyszła bardzo młoda laska.
Uklęknęła grzech wyznała
na pokutę już czekała.
Młody ksiądz był dociekliwy
spytał: – A cóż to za dziwy?
Po francusku razy parę
nie wiem jaką dać Ci karę.
Ja biskupa spytać muszę
jak ratować Twoją duszę?
Kontakt będzie ułatwiony
bo zajechał dziś w te strony.
Idę zatem na plebanię
Ty w tym czasie zmów litanię.
Ekscelencjo mam pytanie
o francuskie miłowanie.
Jakie teraz są zwyczaje
ile się dziś za to daje?
Biskup trochę zaskoczony
odpowiedział mu w te tony.
Jeśli stówy Ci nie szkoda

każda za to zrobi loda.

  


ALE ZABAWA

Zamarzył się dziadkowi wieczór erotyczny
Przygotował więc kolację i podarek śliczny
Gdy już z babcią pojedli szampanem popili
Poprosił kobietę by prezent przymierzyli
Babcia chociaż z oporem stringi założyła
Oj stary one piją nie będę w nich chodziła
Z tyłu tak niewiele a z przodu też mało
Ty chyba nie chcesz żeby mnie przewiało
Masz rację zakończmy doświadczenia głupie
Mnie także nie rajcuje taki sznurek w dupie
                        sceptyczny 

REMINISCENCJE PO EURO 2012

Euro się skończyło, niedosyt pozostał a winni będą rozliczeni.

Moje podsumowanie w formie moskalików:

Komu wmówił trener Smuda

Że Polacy wyjdą z grupy

Na pielgrzymkę niech się uda

W okolice Gwadelupy

Ten co rozpowiada wszędzie

Żeśmy grali jak należy

To jak Judasz wisieć będzie

Po ostatniej swej wieczerzy

Kto dziś mówi że prezesem

Lato wkrótce być przestanie

Tego wyślę Pekaesem

Gdzieś do leśniczówki Pranie