MAJOWE CZEREŚNIE…

Maj za pasem, więc pora na czereśnie! Na razie te zagraniczne, bo nasze dopiero kwitną. Ceny natomiast już przyprawiają o ból głowy, bijąc ubiegłoroczne rekordy. Mój komentarz w formie ogłoszenia matrymonialnego:

Młoda, zgrabna, niebanalna,
nielubiąca wstawać wcześnie,
szuka pana z dużym… sadem
w którym rosną już czereśnie.

Na działce za to wszystko mi kwitnie…

DZISIAJ MATMA NA MATURZE…

Chociaż byłem jednym z lepszych w klasie, którzy kumali coś z matmy, to bez pomocy kolegów-studentów matury bym nie miał. Pomogli podrzucając ściągi w kanapkach. Potem już działała samopomoc koleżeńska i przymykanie oka przez komisję.

Spytał suma sum na stawie:

– Powiedz proszę mój kochany,

czy ty, aby do matury,

jesteś już przygotowany?

Możesz nie znać geografii,

słabym także być z fizyki,

lecz nic nigdy nie zastąpi

w życiu twym matematyki.

Sum przez miesiąc siedział w mule,

ucząc, że się w krąg kurzyło,

gdy wypłynął to mądrością,

świecił wkoło, że aż miło.

Zazdrościły mu szczupaki,

co pływały obok w tłumie,

nie ma tu co dywagować,

ten sum w sumie matmę umie!

Święto flagi uczciliśmy na działce:

Po południu trochę jodu nad wodą:

JAK ODLATYWAĆ TO PO CAŁOŚCI

Niezły odlot na ten weekend

rząd szykuje dla rodaków…

miał dla ruskich zamknąć niebo,

no to zamknął… dla Polaków.

I tak ze wszystkim czego się dotkną. Dziś zaczęła pracę nowa minister finansów. Ludzie… w jakiej trzeba być desperacji, żeby podjąć to wyzwanie?

Pamiątka z ostatnich świąt, Bocian na stole, ale nie ma komu pić.

NASZYM TUZOM OD FINANSÓW

Podobno nasi „spece” od „Nowego Ładu” szykują od lipca jakieś gratisy dla emerytów. Najwięcej zyskają najbogatsi… kurwa mać.

Choć inflacja górskim szczytom
swym poziomem dorównuje
Polski premier emerytom
znów pieniądze obiecuje

Nie pochwalam tej strategii
gospodarkę bowiem psuje
tu oświadczam wszem i wobec
na nich już nie zagłosuję

Na balkonie chcę mieć truskawki, więc wybrałem się na rynek po flance. Ceny jednej sadzonki od 3 zł. w górę, kiedyś były po 20 gr. Przy okazji pobytu na działce, pozyskałem więc własne roślinki. Już sobie pięknie rosną… ot biznes!

NO I OD RAZU INACZEJ…

Upubliczniono wyniki komisji Macierewicza, pokazano zdjęcia z wypadku, prawda wyszła na jaw, więc czas przejść do spraw dnia codziennego:

Pokazaliście panowie „całą prawdę”
swym raportem rozbudzając wprost sensację,
dziś komisję czas rozwiązać, by od jutra,
móc się kurwa ostro zabrać za inflację.

Na działce roboty nie brakuje, jak to na wiosnę! Choć to dopiero kwiecień, mam już nałapane 400 litrów deszczówki:

Przed świętami jeszcze zwierzenia jednego Polaka…

Ja mam syndrom Wielkanocy

mówił facet z Biłgoraja…

bo mnie jedni olewają

inni za to robią w jaja

OBYM BYŁ DOBRYM PROROKIEM

Dookoła nas pełno wróżek, wróżbitów i temu podobnych, którzy przepowiadają przyszłość. Mogą oni mogę i ja! Na melodię „Wisi zbójnik wisi”:

Wisi Putin wisi

za wojenne zbrodnie

pytają się ludzie

czy mu tam wygodnie

hej

czy mu tam wygodnie

Władimir im na to

coraz słabszym głosem

wszystko poszło na chuj

reszta jest woprosem

hej

reszta jest woprosem

Chciałem zostać carem

dziś dyndam na linie

przepadła potęga

chwała Ukrainie

hej

chwała Ukrainie

Zaś w temacie wiosny, która już rozkwita taka niespodzianka u mnie na balkonie:

PASZTECIKIEM W PUTINA…

Jeśli to prawda, szapo ba dla babci

Odesłała wprost do nieba sołdatów Putina… jedna babcia pasztecikiem. Niechaj żyje Ukraina!

Ośmiu żołnierzy rosyjskich zmarło na Ukrainie po zjedzeniu pasztecików przyniesionych przez miejscową starszą kobietę – wynika z nagrania rozmowy rosyjskiego żołnierza z dziewczyną, opublikowanego przez doradcę MSW Ukrainy Antona Heraszczenkę na Telegramie.

Na działce póki nie ma jeszcze prawdziwych, odnowiłem i zainstalowałem w nowym gnieździe zwiastuna wiosny…

Wnuczek łapie równowagę…

No i najważniejsze:

WOJNA TO POWAŻNA SPRAWA

Coraz większe protesty w Moskwie dają nadzieję, że ta wojna szybko się skończy. Widać, że zarówno armii jak i narodowi (skołowanym propagandą) nie zależy na eskalowaniu konfliktu. Ukraina bohatersko się broni:

Jedna z mieszkanek miasta na Ukrainie strąciła rosyjski dron słoikiem z ogórkami.

Niechaj żyją korniszony,

co strącają ruskie drony.

Pachnie wiosną, więc nie ma co patrzeć, że błoto…

A U NAS NIBY NORMALNIE…

W odpowiedzi na tytułową zajawkę:

Zajeżdżam ci dziś na CPN a tam, nosz kurwa mać…

Nie ma ropy i benzyny

jak rządzicie skurwysyny?

zdjęcie z internetu

Ja tato i NATO

Ucieszyłem się wraz z tatą

dziś jesteśmy wreszcie w NATO

sojuszników mocnych mamy

Polski wrogom nie oddamy

Pakt Północnoatlantycki

to gwarancja dla nas wszystkich

dla tych ze wsi i tych z miasta

pełnia szczęścia no i basta

Cały w wierze i ufności

psu wyszedłem kupić kości

nie minąłem skrzyżowania

czterech drabów się wyłania

Kopsnij dychę jeden rzecze

ja mu odsuń się człowiecze

dzisiaj za mną jest potęga

która kresów ziemi sięga

Oni wcale nie słuchali

forsę wzięli mnie skopali

gdy do zdrowia powróciłem

to te strofy ułożyłem

Miast morału radę dam

Nie wierz w pakty broń się sam

Tutaj komentarz mistrza Tuwima:

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia
Gdy „do ludności” „do żołnierzy”
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab i byle szczeniak
Wodwieczne kłamstwo ich uwierzy
Że trzeba iść i z armat walić
Mordować grabić truć i palić
Gdy zaczną na tysiączną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem
I judzić „historyczną racją”
O piędzi chwale i rubieży
Ojcach pradziadach i sztandarach
O bohaterach i ofiarach
Gdy wyjdzie biskup pastor rabin
Pobłogosławić twój karabin
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba
Że za ojczyznę bić się trzeba
Kiedy rozścierwi się rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników
A stado dzikich bab kwiatami
Obrzucać zacznie „żołnierzyków”

O przyjacielu nieuczony
Mój bliźni z tej czy innej ziemi
Wiedz że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi
Wiedz że to bujda granda zwykła
Gdy ci wołają „Broń na ramię”
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami
Że coś im w bankach nie sztymuje
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę
Rżnij karabinem w bruk ulicy
Twoja jest krew a ich jest nafta
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy
„Bujać to my panowie szlachta”

KONKURS Z SERDUSZKIEM

KONKURS Z SERDUSZKIEM ROZSTRZYGNIĘTY

AUTOR: ADMIN DNIA 15 LUTY 2022 BRAK KOMENTARZY

Konkurs na wiersz o tematyce walentynkowej pt. “Konkurs z Serduszkiem” zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Lubniu rozstrzygnięty został w dniu 14 lutego 2022 r. Liczba wierszy, które wpłynęły na konkurs przeszła oczekiwania Organizatorów.

Jury Konkursu w składzie:

Alicja Szczepaniec– przewodniczący jury, polonista, pedagog
Edyta Brzezicka– członek jury, Dyrektor GOK w Lubniu
Elżbieta Pasierb– członek jury, st. instruktor GOK w Lubniu

po zapoznaniu się z przesłanymi na Konkurs utworami stwierdziła, że ze względu na ogromną różnorodność wierszy, ich stylistykę i formę, prace zostaną ocenione w dodatkowych kategoriach. Jury na posiedzeniu w dniu 14 lutego 2022 r. postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

I MIEJSCE – ARTUR KOZŁOWSKI (ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE)
II MIEJSCE – MAŁGORZATA PILARSKA ( SUWAŁKI)
II MIEJSCE – TADEUSZ HAFTANIUK ( CHEŁM)
III MIEJSCE – JOANNA GATLIK-KOPCIUCH (SUŁKOWICE)

w KATEGORII „Skrzące się humorem i dowcipem”

NAGRODA SPECJALNA – JAROSŁAW ANDRASIEWICZ (ŁÓDŹ)
I MIEJSCE – TADEUSZ CHARMUSZKO (SUWAŁKI)
II MIEJSCE – GRAŻYNA ANTAS (GDYNIA)
III MIEJSCE – AGNIESZKA DRĄŻEK (ŻULICE)

Fajnie jest posiadać jakiś zasób twórczości z którego można skorzystać w ogłaszanych konkursach. Wystarczy zmienić tytuł lub inne szczegóły i można wysyłać.

Dla mojej Walentynki

Zeszłego lata

jak byłem młody

było gorąco

a myśmy lody

przełamywali

dziewczyno

Dziś gdy siwizna

moją skroń oplata

tyś moją żoną

z całego świata

najlepszą

kobietą

O SKUTKACH JEDNEGO KOMENTARZA

Po zdobyciu brązowego medalu przez Kubackiego na ZIO w Chinach, komentator skomentował sukces stwierdzeniem, że to dzięki transmisji w TVP1. No cóż, gdy transmisje były na TVN faktycznie braliśmy lanie.

O skutkach jednego komentarza

Komentując redaktora,
gość się drapał po szyszynce:
Dzięki Bogu, mecz z Ruskimi,
obejrzymy na jedynce!

Browar „Harnaś” docenił moją pracę w konkursie taką oto nagrodą. Klapki jednak dostanie żona na Walentynki, bo trzy numery za małe.

Mam też prezent dla wnuczków:

O EMERYCIE Z URSUSA

Zaczniemy wpis od limeryku:

Cny emeryt, co żył pod Ursusem,
podsłuchany był raz Pegasusem.
Nerwy chłopu zszargali
bowiem w mediach podali,
że się przespał niecnota z wirusem.

Pewnie niektórzy zdążyli zauważyć, że z prawej strony u góry zmieniło się zdjęcie. Powodem z którego jestem dumny, było wydanie almanachu w którym znalazły się moje epitafia.

Podobno w tym roku, każdy kto ma pałac, będzie mógł odpisać od podatku 500 000 zł. Jestem zainteresowany, bo żona często mnie pyta: – Kiedy jedziemy do pałacu?

SATYRA NA JEDNĄ UPIERDLIWĄ

Co prawda, ta nasza jest jeszcze jednocyfrowa i do takiej Turcji(30%), to nam daleko, ale wszystko przed nami. Satyra na ten temat:

Swoim natręctwem uprzykrzasz życie
bo rośniesz niczym marchew na gnoju
choćby jak nie wiem człek się wytężał
ty go pozbawisz co zdobył w znoju

taka już twoja natura wredna
żeby zabierać wszystkim jak leci
płacze przez ciebie pół Europy
na dziady schodzą starzy i dzieci

sam jestem tobą zdegustowany
choć w tym temacie wspiera mnie żona
odejdź na zawsze popadnij w niebyt
…Polska inflacjo popierdolona

Za wszystkie gratulacje dotyczące występu w Kole Fortuny serdecznie dziękuję. Syn mi dał tutaj link do tego odcinka, więc jeśli ktoś miałby ochotę, to zapraszam:

https://vod.tvp.pl/video/kolo-fortuny,odc-1188,57523243

WSPOMNIENIA ZGOŁA NIEWESOŁE

„Historia lubi się powtarzać”. Z pewnością każdy zna tę sentencję i potwierdzi, że nieraz się sprawdziła. Słowa te piszę w dniu, kiedy w kraju, obchodzona jest 40 rocznica wprowadzenia stanu wojennego.

Kiedy temu lat czterdzieści
z łóżka wstałem sobie z ranka
usłyszałem w telewizji
że nie będzie „Teleranka”

Chociaż piękna była zima
to czas wcale nie był sielski
bowiem w kraju nam wprowadził
stan wojenny Jaruzelski

Wszędzie ZOMO na ulicach
na rogatkach miast szlabany
ciągle nowe obostrzenia
taki system pojebany

Lecz historia wciąż się toczy
więc po roku odpuścili
dogadując między sobą
wielu nieźle uwłaszczyli

Dziś nikomu też nielekko
ciągle życiu coś zagraża
ja koszmary mam po nocach
że to wszystko się powtarza

Dostałem świetny prezent, trafiony bo stary fotelik się rozjechał.

NO, TO ODLECIELI…

Przeczytałem, że rząd od 1 lipca wprowadza rejestrację ciąż. Wszelkie podmioty lecznicze będą wprowadzać do Systemu Informacji Medycznej info o pacjentkach z ciążami.

Dziś obawy mam panowie,
by na fali strat i zysków
rząd po rejestracji ciąży
nie chciał liczyć nam wytrysków.

Z telewizji jakoś nie dzwonią, więc dalej nie wiem, kiedy puszczą „mój odcinek”. Trzeba więc oglądać codziennie. Ja spróbuję nagrać i potem wrzucić.

Pierwszy modrzew na działce

Drzewka posadzone jesienią ociepliłem suchymi liśćmi. Zobaczymy, czy to dobry sposób?

PONIEŚĆ „KRUŻGANEK OŚWIATY”

Podczas przemówienia na wiecu z okazji „Święta Niepodległości” jeden z liderów marszu trochę odleciał literacko, co ochoczo podchwyciły media a ja za nimi:

Pewien prezes, co był z Ałma-Aty,
wyrwał cegłę z kolumny rostraty.
Potem gruz ten na grzbiecie
jako pierwszy na świecie,
nosił niczym „krużganek oświaty”.

Znowu oddałem trochę elektrośmieci za rośliny. Tym razem akcję zorganizowała jedna ze szkół wyższych z Chełma. Wybrałem sadzonkę modrzewia, liść laurowy i cebulki tulipanów. Już rosną!

Zrobiłem pierwszy odciąg z wina malinowego. Mam obawy, że nie zdąży się wyklarować, bo w smaku pierwszorzędne.