KONKURS „MOSKALIKI ANTYCOVIDOWE” ZAKOŃCZONY

Pośród naprawdę wielu zgłoszeń, bardzo uznanych autorów, moje zdobyły trzecie miejsce:

1
Kto mi powie, że z wirusem
wyjdzie dzisiaj na ulicę,
temu swoim autobusem
dom przerobię na kaplicę
.
2
Kto dziś mówi, że na względzie
naród mają ministrowie,
ten wirusa nosić będzie
na procesji w Trzebiatowie.

3
Kto mi powie, że już pora
przyszła szczepić mego brata,
temu będą kręcić wora,
aż do końca tego świata.

4
Temu, co roznosi plotki,
że z pandemii mam profity,
sam truciznę do szarlotki
wsypię za kościołem Rity.

5

Temu, co ma dość maseczki
krzyczy, że to démode,
na twarz włożę swe majteczki
pod kościołem w Santa Fe.

Tutaj nagroda z innego konkursu. Teraz już tylko czekać na pierwszy mecz naszych na EURO:


SATYRA NA MALOWANIE JAJEK

Każdy Polak co na święta
chce mieć jajka kolorowe
niech posłucha moich porad
choć są trochę hardcorowe

By osiągnąć mocne barwy
jasno lub ciemnobrązowe
trzeba moczyć je w wywarze
gdzie łupiny cebulowe

Jeśli jednak seledynek
może twej przysłużyć sprawie
na golasa się przeczołgaj
po porannej mokrej trawie

Gdy zaś fiolet ci się marzy
przechodzący w ciemno siny
to przytrzaśnij jajka drzwiami
i poczekaj trzy godziny

Łatwo zrobisz też czerwony
choć to boli spróbuj chłopie
jajka będą karminowe
gdy potrzymasz je w ukropie

Jeśli jednak chciałbyś wzbudzić
podziw w oczach swej kochanki
śmiało zmieszaj te kolory
wtedy wyjdą ci kraszanki

Tu moja autorska pisanka

LIMERYK NIEOPTYMISTYCZY

Jak ma być optymistyczny, kiedy rzeczywistość nas dyma na zmianę z rządem…

Starsze małżeństwo, co było z Lichenia,
gdy zobaczyło swój termin szczepienia,
żartowało przez memy:
Chyba prędzej umrzemy
na niewydolność… układu rządzenia!

Hę, dzisiaj znowu zmiana czasu! Jak zwykle będę miał trochę do roboty, bo zegarów ci u mnie dostatek:

SATYRA NA NIEOCZEKIWANE PREZENTY

Głośno ostatnio o jednym prezesie, co to w niejasnych okolicznościach, został właścicielem wielu nieruchomości. Jeśliby wam miało się coś podobnego przydarzyć, to ja ostrzegam zawczasu:

Gdy bezdomny swe mieszkanie
chce przepisać ci jak bratu,
zwróć uwagę czy to czasem
nie jest zwykły dom wariatów.

Kto szuka ten często znajduje. Ja znalazłem szczepionkę doustną:

SWÓJ SZCZYPIOREK NA ŚWIĘTA

Hydroponika to uprawa roślin bez użycia gleby. Uprawa hydroponiczna różni się od tradycyjnej metody tym, że konieczne jest zapewnienie roślinom odpowiedniej ilości składników odżywczych w każdej fazie wzrostu.

Mój eksperyment powiódł się na razie w 50 procentach, bo dwie cebulki zakiełkowały. Może trzeba więcej czasu.

JESZCZE O DNIU KOBIET

NAGRODZONE UTWORY W KONKURSIE NA FRASZKĘ O KOBIETACH

AUTOR: ADMIN DNIA 9 MARZEC 2021 BRAK KOMENTARZY

KONKURS NA FRASZKĘ O KOBIETACH

KRYNKI 2021

I MIEJSCE

ZBIGNIEW PIKUŁA

PLOTKI

Napisały list do Rzymu
pewne starsze panie,
by zniesiono z tych dziesięciu
jedno przykazanie.

Odpowiedź taką dostały:
dla was znoszę szóste,
chociaż w liście tak błagały,
by zniesiono ósme…

Aby się z tej fraszki śmiać przykazania trzeba znać.

II miejsce

Tadeusz Haftaniuk

Na moją kobietę

Gdy gorączka niespodzianie
spokój mój zakłóci błogi,
ona czeka z lekarstwami,
by postawić mnie na nogi.

Kiedy w splinu wpadnę dołek
serce wprost ogarnia trwoga,
to pocieszy mnie na sposób
lepszy niż u psychologa.

Spełni każdą mą zachciankę,
jest na co dzień jak ostoja.
Zapytacie, kto to taki:
– to Alicja, żona moja!

III miejsce

Henryk Liszkiewicz

Panna Gertruda z Krynek

Panna Gertruda z Krynek była prześliczna i miła,
ale pierwszym mężem już po tygodniu się znudziła.
-”Drugi i trzeci to też nuda”
– podsumowała ich Gertruda,
a wszystko to, bo śliczna Gertruda nudystką była
.

Wyróżnienia

Kamil Cyganik

***

Gdy kobieta cię czaruje
Przy świetle księżyca,
Nigdy nie wiesz: czarodziejka?
Czy też czarownica?

Katarzyna Kołnacka

***

Ulepiła baba figurę z błota
i tak przyszedł na świat
Pierwszy idiota.

przekopiowane z portalu „Migielicz”

A CO TY BYŚ ZROBIŁ DLA SŁAWY?

Teksas się dzieje na naszych oczach
niebezpieczeństwo jest z każdej strony
zaś w CePeeNie akcja jak z filmu
gdzie głośno krzyczą strzelaj w opony

Można co prawda uzyskać sławę
jak Piotrek Żyła chociaż bez żony
ty żeby sukces swój eksponować
nie czekaj dłużej strzelaj w opony

Celuj uważnie bo „instrybutor”
wybucha kiedy kulkę poczuje
a puenta przecież jasna jak słońce
sława na ziemi bardziej smakuje

Takim sprzętem jakby pogrozić „instrybutorom”, to może by zeszły z ceny.

BIERZMY PRZYKŁAD Z AMERYKI

Pojawiła się informacja, że Amerykanie skutecznie stosują spirytus od Polmosu do walki z koronawirusem. Oprócz większej mocy, niedostępnej w kraju, zaskakuje też prawie dwukrotnie niższa cena. Mój komentarz do tematu:

Jeśli boisz się szczepienia
od strzykawki miewasz dreszcze
to posłuchaj mojej rady
jest alternatywa wreszcie

To spirytus od Polmosu
co wirusa z przyjemnością
dzięki mocnym argumentom
tępi z dużą skutecznością

Bierzmy przykład z Ameryki
co używa go zewnętrznie
wiedząc że on bardziej chroni
gdy użyty jest wewnętrznie

Zdjęcie z internetu

FAJNIE JEST MIEĆ WŁASNĄ MUZĘ…

Chociaż już po Walentynkach, to ten temat zawsze warto przypomnieć:

Świat był kiedyś jakby lepszy!
Czy dziś może nas to gniewać,
że artysta dla swej pani,
chciał coś rzeźbić, pisać, śpiewać,

Miał Mickiewicz więc Marylę,
wciąż do Gali wzdychał Dali,
Dante kochał Beatrycze,
zaś Gałczyński swą Natalii.

Gdzie natchnienia szukać dzisiaj,
pytam wszystkich wierszokletów,
kiedy potencjalne muzy,
wolą biznes niż poetów.

Ja ze swoją się dogaduję…

GDY SENIORKĘ BĘDZIESZ WNUSIU…

To się może zdarzyć szybciej, niż się komuś wydaje. Chodzi otóż o zaszczepienie babci czy dziadka, których do punktu trzeba jakoś dostarczyć. Wnuczek czy wnuczka, wydaje się tu być, najlepszym rozwiązaniem. Nie mniej, jak znam życie, pokolenie to potrafi być roszczeniowe a jak czytałem w mediach, seniorzy kasą raczej nie śmierdzą. Dlatego tu moja rada:

Gdy seniorkę będziesz wnusiu
wiózł zaszczepić od wirusa,
dla wspólnego dobra najpierw
…zajrzyj też do notariusza.

Z motoryzacją za pan brat byłem prawie zawsze. Dziś prezentuję moje pierwsze auto:

Dla wzmocnienia wypowiedzi jeszcze limeryk na czasie:

Cny Gąsienica Jondruś z Podhala
na rządy w kraju wciąż się wyżalał.
Do pisania miał talent,
więc wywiesił transparent:
A kot niech razem z nim wypierdala!

ROZWAŻANIA NA PRZEDNÓWKU

Zima dopieka do wiwatu, ale mnie po wzmocnieniu się grzańcem, zrobiło tak błogo, że pomyślałem o wiośnie. Przemyślenia zamieniłem na tekst:

„Jedna jaskółka wiosny nie czyni”
kiedy przyleci mróz dalej trzyma
trzeba cierpliwie trochę poczekać
żeby do morza odeszła zima

Lecz pierwszy bocian gdy się pojawi
zwiastuje wiosnę co zimę zmienia
nie opowiadaj więc mój kochany
że rozmiar ptaka nie ma znaczenia

Rzeka graniczna Bug

W CHEŁMIE TO SIĘ ŚWIECI…

Chełmianie zaszaleli i wygraliśmy ogólnopolski konkurs:

Zwycięzcą 12. edycji „Świeć się z Energą” został Chełm, który zdołał zgromadzić 8 671 głosów (2 358 w 1. rundzie i 6 313 w finale) zdobywając tym samym tytuł Świetlnej Stolicy Polski oraz pokaźny zestaw AGD o wartości 50 tys. zł. Organizatorzy nagrodzą również wszystkich pozostałych finalistów – każdy z nich otrzyma urządzenia o wartości 10 tys. zł.

Ostatnio mam wenę, po czytaniu waszych blogów, które dostarczają mi tematów. Tym razem był to wpis Wolanda na blogu „Okolice pięćdziesiątki”, gdzie wyłowiłem określenie „smutny jak schody”. Dało mi to asumpt do napisania poważnego wiersza o którym mam nadzieję będzie jeszcze głośno.

O schodach co weszły do historii

Ciemne chmury dziś wiszą nad krajem
słowo człowiek się wcale nie liczy
smutna przyszłość rysuje na czarno
niczym schody stojące w stolicy

brat co mundur założył pałuje
siostrę która jest dziś na ulicy
ty się nie daj okrążyć bo skończysz
jak te schody na placu w stolicy

ja w młodości walczyłem z komuną
więc pamiętam co znaczy bezprawie
twe protesty popieram gdy widzę
te imprezy przy schodach w Warszawie

ty swą walkę dziś prowadź do końca
nie przestawaj bo w słusznej jest sprawie
by wolności zabłysło znów słońce
nad schodami co stoją w Warszawie

NA NARODOWY PROGRAM SZCZEPIEŃ

Właśnie skomentowałem tekst na blogu „Bez komentarza” i tu mnie dopadła wena, że ten sam temat, można by potraktować po mojemu, czyli rymem. Oto pokłosie:

Dostał dziadek esemesa
z tak zwanego enefzetu
że się może wnet zaszczepić
bo należy do pakietu

Ludzka władza z tego rządu
senior zapiał wprost z zachwytu
daje pożyć chociaż kryzys
dbając o swych emerytów

Ale dalej tekst czytając
dziadek zrobił kwaśną minę
on mieszkaniec Kołobrzegu
ma się szczepić pod Lublinem

Ja dołożę swoje dictum
że ten program to są jaja
bo szczepionki jeśli będą
to gdzieś w okolicach maja

Na zobrazowanie smutnego przecież tematu, prezentuję zdjęcie z czasów PRL-u pokazujące, że bałwanów i wtedy nie brakowało.

SATYRA NA ZAPOBIEGLIWEGO

Nowy Rok wypada zacząć optymistycznie, chociaż otoczenie nijak nie daje, ku temu powodów.

No, to na przełamanie:

Nie będę pchał się w żadną kolejkę!
Rzekł przy sobocie chłop do swej żonki.
Potem zaszczepił się po raz trzeci,
butelką whisky… wziętą z Biedronki.

Ogólnie mówiąc, nie jest dobrze! Wcześniej się nie zdarzało, żeby po świętach zostało tyle alkoholu…

AD VOCEM JEDNEGO LIMERYKU

Kiedyś już wam wspominałem, że publikuję na portalu „Herbatka u Heleny”. Tamże ostatnio dostałem świetne oceny za „Limeryk na czasie”:

Limeryk na czasie – optymista
Ocena recenzentów: Więcej niż dobre (6.70)



W czasie pandemii koło Dąbrowy
żona, co właśnie wyszła z alkowy,
całkowicie bez sarkazmu,
wyjaśniała brak orgazmu:
Być może miałam… bezobjawowy!

Edytuj tekst;
 Dodane przez optymista dnia 29.11.2020 19:44:47 · 6 Komentarzy · 45 Odsłon · 
Komentarze
unplugged dnia 15.12.2020 11:54:45
Hehe.

Trudno się odnieść do limeryku – w sensie oceny – bo jako laik, co ja właściwie mogę o takiej formie powiedzieć?
Nie będę się skupiał zatem na kwestiach technicznych – no rytmicznie mi gra i śpiewa w głowie, jak myślę ten tekst i co poradzisz! Tyle, jako laik – od limeryku wymagam!
A jeśli dodatkowo po przeczytaniu chichnę sobie cichutko pod nosem i powiem: dobre!, to już całkiem mam komplet i jest dobrze.

Ode mnie 7.
Dawno się tak nie uśmiałem przy czytaniu. Dzięki.

smileyTjereszkowa dnia 21.12.2020 22:50:56
Haha! smiley
No puenta jest rozbrajająca. Wiem, że rym mógłby być ambitniejszy – w sensie niegramatyczny lub ciut bardziej wyszukany (w teorii wiem, bo sama nie umiem), to tekst szczerze mnie rozbawił.
Humor zaś stawiam w limerykach na pierwszym miejscu. Do tego przewrotny tytuł, który też można dwuznacznie odebrać. Podoba mi się smiley.
Dla mnie więcej niż dobry tekst – siódemka. Dzięki za poprawę nastroju smiley.szara dnia 22.12.2020 09:44:55
W tym limeryku nie widzę świeżości, o bezobjawowym przechodzeniu różnych cech (urody, pracowitości itp.) mnóstwo jest żarcików w mediach społecznościowych, na bezobjawowy orgazm też się natknęłam.
Poprawnie, ale od tej formy oczekuję czegoś więcej, niż przerobionego na poezję suchara, dlatego zostawiam 5.Simon Alexander dnia 24.12.2020 12:57:33
Oj, na pewno bez sarkazmu, w takich czasach strach żartować.
Dobry rytm i język na pewnym poziomie złożyły się na całkiem niezłą formę limeryku – i może zestaw rymów mógłby być mniej gramatyczny, ale nie są to rymy typowe, więc nie szkodzą, tym bardziej limerykowi. Choć może tytuł jest z szablonu.

Żart w puentującym wersie – również zgrabny, chociaż nie powala, należy do łatwiejszych skojarzeń. Tutaj zresztą mam wątpliwość, bo, tak jak w przypadku np. prostytutek i godzin dla seniorów, jest to jeden z pandemicznych dowcipów krążących od pewnego czasu po „internetach”. Wcale przy tym nie twierdzę, że ewentualna adaptacja to coś złego, ale mogłoby to zmienić zdanie nt poziomu pracy kreatywnej przy utworze. Ale tego absolutnie nie przesądzam, wpaść można zwłaszcza na ten prosty pomysł. Ode mnie szósteczka.Helena Chaos dnia 29.12.2020 08:14:21
Dlaczego nie waham się dać osiem? Ponieważ dla mnie jest to limeryk doskonały.
Raz, że – zgodnie z tytułem – faktycznie bardzo na czasie, a ciężko z tej całej sytuacji wyciągnąć coś naprawdę czysto zabawnego.
Dwa – pod względem formy jest perfekcyjny. Płynnny, zgodny z zasadami, a mimo to naturalny. Widać, że nic tu nie zostało technicznie naciągnięte.
Trzy – na temat bezobjawowych orgazmów, w całym zalewie „twórczości doby epidemii” natknąć się jest naprawdę trudno.
Cztery – nawet, jeśli pomysł jest zapożyczony, to napisać dobry limeryk na konkretny temat wcale nie jest łatwo. Wiem, o tym, od kiedy pokusiłam się na start w pojedynkach smiley
Pięć – szczerze mnie rozbawił i zdecydowanie jest to jeden z Twoich najlepszych. Ale pewnie domyśliłeś się mojej opinii po tym, jak go zawróciłam w drodze do bezów smileyoptymista dnia 30.12.2020 08:39:27 (edytuj)
To najwyższa ocena jaką dostałem na portalu. Wielkie dzięki za docenienie. Z radości kupię whisky! smiley

Dziś tak ciepło, że pobieliłem drzewka

UWAGA NA LAMPKI

Uczył dziadek swego wnuczka,

żeby zawsze miał na względzie

w święta ważne jest, to ile

lampek pod choinką będzie.

Nie posłuchał młokos dziadka,

wciąż za nową lampkę łapał,

gdy zaczęła się pasterka,

to na łóżku głośno chrapał.​

A teraz zagadka. Na ile osób będzie Wigilia?

No i tradycyjne moje świąteczne credo: Lubię posiedzieć przy choince!

Żona przy swojej choince

ŻYCZENIA NA ŚWIĘTA

​Nie ma ma śniegu i bałwanka,
pić do lustra trzeba będzie,
na ulicach przepychanka,
ksiądz nie przyjdzie po kolędzie
.

W takim czasie ślę życzenia,
by Wam w święta się darzyło,
zaś choinka uśmiechnięta
migotała, że… aż miło!

U mnie póki co bałwanek już wisi w oknie:

ZNAJ SWE MIEJSCE SUWERENIE

No i dziadka nie wpuścili! Chodził co roku, modlił się jak przystało, aż tu raptem wielki niefart. Czym jeszcze nas zaskoczą?

Jest niedziela późny ranek
babcia dziadka głośno woła:
– Ile się tam będziesz guzdrał,
czas wychodzić do kościoła.

Dziś się spóźniać nie wypada
wszak smoleńska to rocznica,
lecz nie wejdziesz, bo pod drzwiami
policyjna stoi szpica.

Zwarty kordon mundurowych
wiernym wejście już blokuje,
znaj swe miejsce suwerenie,
dzisiaj prezes tu świętuje.

zdjęcie z internetu