FRASZKA Z WNUCZKĄ I Z SENTENCJĄ

Spytała mnie wnuczka głosem bez przejęcia
Dziadku czy Ty nie masz lepszego zajęcia
Ciągle siedzisz i piszesz to takie mozolne
Może lepiej odczpocząć gdy od pracy wolne
Moja odpowiedź zabrzmiała jak testament
Ależ dziecko:- „Verba volant scripta manent”

GÓRAL PRZED SĄDEM

Proszę Wysokiego Sądu
Ja siedziałem se na zrębie
Nic wielkiego nie robiłem
Ot dłubałem sobie w zębie

Wtedy cepra zobaczyłem
Co szedł od Morskiego Oka
Gapiąc się na moją babę
Która wlazła do potoka

Rzekłem mu by się odwrócił
Bo mi spokój dziś się marzy
On na skałę się przewrócił
Jego pech że dziesięć razy

FRASZKI

1)
Miałeś kontakt z NFZ-em
Jesteś teraz załamany
Nie rozglądaj się za sznurem
Czas… wyleczy twoje rany

2)
Jeśli chcesz wyjechać w góry
By na nartach tam szusować
Zabierz gips bo w NFZ-cie
Mogą go nie refundować

3)
Kiedy będziesz śmigał w górach
Nartostradą w dół kolego
Patrz na boki bo tam może
Stoi radar Rostowskiego

😎