LIMERYK Z PIEKŁA RODEM

Młody gej w gminie opodal Piekła
bał się, że za to pójdzie do piekła.
Lecz kiedy popróbował,
rzecz całą skomentował:
Przyjemność była… choć dupa piekła!

 

👿

Reklamy

A U MNIE, ŻE TAK POWIEM… TRADYCYJNIE

Że Wielkanoc każdy lubi,
nie ma nawet co tu gdybać,
posiedzimy, wypijemy,
bo jajeczko lubi pływać.

Podzielimy się święconką,
polityków oplujemy,
szwagier zacznie dzielić schedę,
potem babcię oblejemy.

Fajerwerków więc nie będzie,
raczej tak melancholijnie,
kto za dużo ten do łóżka,
jednym słowem… tradycyjnie.

BEZ TYTUŁU

Znów opinia poruszona
bo wieść niesie że w Egipcie
tajną teczkę faraona
znaleziono właśnie w krypcie

Chodzi o jakiegoś króla
który był dla consensusu
hieroglifem złożył podpis
wprost na zwoju papirusu

Tu się ciśnie sprostowanie
piszą o tym wszystkie fora
bo te fakty dotyczyły
nie Ramzesa lecz aktora

JA ZALECAM OSTROŻNOŚĆ

Wiosna przyszła bez rozgłosu
soki jakby żwawiej płyną
zaś mężczyźni jacyś smutni
cicho siedzą pod pierzyną

Bo kobiety nakręcone
przez rządzących dotacjami
chcą na siłę prokreować
czarne chmury nad mężami

Miast finału mam pytanie
kto te rozbudzone żony
będzie bronił w czasie wojny
gdy chłop seksem wykończony

KTO PROSI… TEN DOSTAJE

 

Tak nie można to grzech przecie,
Uporczywie się wzbraniała,
Jedna panna w toalecie,
Odmawiając swego ciała.

 

On wciąż nowe argumenty,
Jej przedstawiał, aż mu rzekła,
Przestań być już taki spięty,
Po czym sama raka spiekła.

 

Chociaż konsekwencje grożą,
W imię Ojca jego Syna,
Ja już czuję „wolę Bożą”,
Niech dobrodziej więc zaczyna.

 

😦

POLSKA AD 2016 (marzec)

Znów uwagę odwracają,
TW „Bolek, TW „Wolski”,
nieudolność zasłaniają,
czarna wizja to dla Polski.

Nawarstwiają się problemy,
brak pieniędzy, puste słowa,
ciągle rośnie dług publiczny,
nie ogarnia tego głowa.

Ostro szasta się pieniędzmi,
chociaż budżet cienko przędzie,
prawicowa propaganda,
„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie”.

W telewizji duże zmiany,
wielki powrót do korzeni,
„Wielką Grę” reaktywują,
wrócą gabinety cieni.

Rzeczywistość ciągle skrzeczy,
drze Komisja się Wenecka,
Jeden plus w tym bałaganie,
to te pięćset, co dla dziecka.