Choć to lato a nie jesień,
ja już zbieram rydze kanie,
nie jest wszakże tajemnicą,
że uwielbiam grzybobranie.

Fajnie bowiem z przyjaciółmi
móc z przyrodą integrować,
zaś udane zbiory w domu
przy kieliszku podsumować.

Popijając często – gęsto
zaśpiewamy sobie śmiało,
żeby grzybów w polskich lasach
nigdy nam nie brakowało.

5 myśli na temat “

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s